Chciałam po prostu wrzucić zdjęcia na swojego fotobloga (amtoamto.blogspot.com).
Niestety z Amsterdamem (z którego wczoraj wróciłam po tygodniowym pobycie) mam za dużo snapshotów, historyjek, ciekawostek i własnych spostrzeżeń. Nie potrafiłam wrzucić do sieci zdjęcia bez komentarza. Właśnie dlatego zakładam tego bloga podróżniczego. Kocham podróże, próbuję poznawać zarówno Polskę, jak i świat. Staram się zwiedzać muzea, zabytki, ale również znaleźć trochę czasu na piwo w lokalnej (bywa, że meliniarskiej) knajpie, na włóczenie się po mieście bez większego celu oraz na kosztowanie lokalnych smakołyków. Postaram się opisywać miejsca widziane oczami zwykłego człowieka, studenta, który mimo ogromnej ciekawości świata i chęci odkrywania nowego, nie ma pieniędzy na lunch w Ritzu. Pewnie część informacji nie będzie wyjątkowo odkrywczych – przynajmniej dla osób, które w danym miejscu były nie raz i już na pamięć znają pewne anegdoty, mity czy miejskie legendy. Niemniej zamierzam pisać głównie dla osób, które jeszcze w danych miejscach nie były, a chciałyby się czegoś na ich temat dowiedzieć lub porównać swoje obserwacje z nimi związane (a nie pogłębiać swoją już „głęboką” wiedzę).



Na początek, zanim powstanie oficjalny post/-y o Amsterdamie, krótki filmik-zajawka:)




Wyławianie zatopionych rowerów z amsterdamskiego kanału.
W pierwszym poście postaram się nieco więcej napisać o rowerach (i ich utylizowaniu), o kanałach, o pracy w Amsterdamie oraz wielu innych rzeczach, których świadkiem równiez byłam przypadkowo.

ENJOY!

amto

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz