Mostar



Na Bałkanach byłam parę lat temu. Specjalnie napisałam, że na Bałkanach, a nie w konkretnym państwie, ponieważ w zasadzie przez prawie dwa tygodnie ciągle byłam w ruchu, ciągle widziałam nowe miasta, nowe państwa. Jadąc z Dubrownika na południowy-wschód (docelowo do  Czarnogóry, ale w efekcie i do Albanii) odwiedziliśmy miasteczko MOSTAR, nieformalną stolicę Hercegowiny.



Jedyne zdjęcie nie mojego autorstwa:) (http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Mostar_Old_Town_Panorama_2007.jpg)




Miasto jest historyczne dzięki jednemu obiektowi architektonicznemu, ale z dwóch powodów. Po pierwsze w mieście powstał Stary Most (wpisany na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO), który od 1566 roku łączył przeciwległe brzegi rzeki Neretwy, po drugie  owy most został zburzony w czasie wojny w Jugosławii. W 1993 roku Chorwaci roznieśli w pył historyczny most, który odbudowano niecałą dekadę temu (w 2004 roku). Smutne zdarzenie upamiętnia kamień leżący przy wejściu na most z napisem "Don't forget '93".












Miasteczko nie wydaje mi się wybitnie ciekawy miejscem na długie dni, bo w zasadzie nie ma co tam robić. Jest za to miejscem, które na pewno należałoby odwiedzić. Do tej pory nie spotkałam osoby, która jechałaby tylko do "Bośni i Hercegowiny" albo tylko do Czarnogóry nie odwiedzając iluś miast po drodze w związku z tym szczerze wierzę, że uda wam się Mostar zobaczyć.









W następnych postach postaram sie dokładniej opisać moje bałkańskie podróże, bo im dalej na południe tym ciekawiej:P

amto

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz