Każdy będąc w Berlinie koniecznie (!) przechodzi się trasą Brama Brandenburska-Wieża Telewizyjna (na Alexanderplatz). Jednak podczas krótkich odwiedzin niemieckiej stolicy trochę brakuje nam czasu na tzw. "skręcenie w uliczkę w lewo". Niestety muszę was rozczarować - lekkie odejście z wyznaczonej sobie trasy (często przez przewodnik "X w 2 dni") nie zmienia drastycznie czasu naszej wędrówki. W zasadzie możemy w dodatkowe 30 minut zobaczyć kawałek "innego" Berlina!
Na początku tuż za mostem przy Wyspie Muzeów i Berliner Dom, skręcamy w prawo, do "Marx - Engels Frorum", gdzie możemy zobaczyć imponującej wielkości posągi obu myślicieli. Następnie dochodzimy do fontanny Neptuna (Neptunbrunnen) i do gotyckiego Kościoła (znajduje się od razu przy ulicy Karl-Liebknecht-Strasse) Maryjnego (z ciekawym "przedsionkiem"). Czerwony Ratusz zostaje nam za plecami, byśmy mogli go zobaczyć po raz kolejny z bliska, wracając z Nikolaiviertel, czyli Dzielnicy Mikołaja;)
Marks&Engels
Czerwony Ratusz
Kościół Maryjny i fontanna Neptuna
Kościół się znajduje u podnóży Wieży Telewizyjnej, w związku z tym możemy szybko zmienić tor podróży, jako iż główny cel został już w zasadzie zdobyty!
Oczywiście trasa będzie ciekawsze i lepsza czasowo, jeżeli przeżyjemy bez WIEŻY Tv i od razu w okolicach fontannt Neptuna skręcimy w stronę Czerwonego Ratusza.
Między Czerwonym Ratuszem, a Max-Engels Forum znajduje się wyczekana przez nas Nikolaiviertel. Na uboczu, ostatnio zasłonięta, bo remontowana. Ogólnie mimo, że rejon ten wygląda jak staroniemiecka starówka, w większości jest stworzona najwcześniej w latach 80tych XX wieku. Jednak ciekawym uczuciem jeste zoabczyć kamienice stylizowane na stare, a nie tylko okoliczne bloki przy Alexanderplatz. W centralnym miejscu tej mini-dzielnicy znajduje się Kościół Św. Mikołaja (Nikolaikirche). Kościół aktualnie jest siedzibą Muzeum Kościoła Św.Mikołaja (gdzie znajdują sie niektóre pozostałości po średniowiecznej budowli), ale swoje sakralne funkcje spełniał i to od ok.1230 roku! Mimo, że został on przebudowany i miejscami odbudowany jest jedną ze starszych budowli w tym miejscu. Odbudowane wieże pochodzą z końca XIX wieku, choć przebudowane w okresie II wojny światowej.
Niedźwiedź - symbol Berlina - przed wejściem do Kościoła Św, Mikołaja
Idąc dalej na północny-wschód możemy dojść do stacji U-Bahnu "Klosterstrass", gdzie znajdują się po drugiej stronie ulicy ruiny średniowiecznego kościoła z 1270 roku. W bliskiej okolicy można też zobaczyć fragmenty starych murów obronnych. Z tego miejsca albo możemy oglądając pobliskie bloki zmierzać do naszego pierwotnego celu, tj. Wieży Telewizyjnej, albo zawrócić i zmierzać w kierunku Sprewy, znad której brzegu można podziwiać ogromny Berliner Dom:)
Obok bloków z lat 70tych znajdują się ruiny średniowieczne:)
Wracając z Alexanderplatz do okolic dzielnicy Mikołaja, możemy pójść nieco dalej w stronę Bramy Brandenburskiej i przejść bulwarem nad Sprewą...
...by ostatecznie zobaczyć Berliner Dom i wrócić na dotychczasową trasę:P
Kościół Św. Mikołaja widziany znad Sprewy
A to co jest ogólnie genialne w okolicach Alexanderplatz, to to, że kopułę Wieży Telewizyjnej możemy się przyjżeć z każdej strony, z zupełnie innej perspektywy;)
Pozdrawiam gorąco i postaram się jeszcze parę zdjęć zrobić jak będę niedługo w Berlinie, po czym tutaj dodać (jeżeli będzie ładna pogoda na robienie zdjęć muru pruskiego!).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz