Niestety na najbliższe parę dni wyjeżdżam do Berlina<3, więc w natłoku pracy (ach te dni przed urlopowe) oraz pakowania się ciężko stworzyć posty podparte wiedzą książkową. W związku z tym teraz będą trzy posty ze zdjęciami. Na zasadzie "kolażu z ...". Teraz Londyn, będzie jeszcze Budapeszt i Bałkany. A jak wrócę, to będą posty pełne treści! I postaram się nie zamęczyć Berlinem - >bo materiałów pewnie znowu będę miała dużo:)
W Londynie byłam wieki temu, ale na tyle niedawno, że robiłam już zdjęcia. Przede wszystkim zachwyciłam się Tate Modern - zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz:) Poza tym ciekawą i mało popularną "atrakcją" jest muzeum designu! Po pierwsze super lokalizacja, bo nad samą Tamizą. Po drugie super budynek! Po trzecie, rewelacyjna droga do muzeum - można albo od Tamizy, albo od metra przez odrestaurowane budynki pofabryczne (?)/doki. Po czwarte, naprawdę ciekawa wystawa. Muzeum co prawda nie miało wtedy zbyt wiele do zaoferowania, ale na ostatnim piętrze trafiłam na wystawę pełną ciekawych i ślicznych przedmiotów, które pomysłowością rzucały na kolana:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz